poniedziałek, 1 września 2014

Rozdział 2

Gdy Annabell wyszła z mojego pokoju postanowiłam wziąć długą kąpiel. Nalałam wody do .wasdużej wanny po czym wzięłam fiolke z płynem do kąpiel. Mmmmm truskawkowy pomyślałam po czym zapragnęłam zasmakować truskawek oblanych białą czekoladą. To by ukoiło moje podniebienie. Nie myśląc już dłużej zaczęłam powoli zdejmować ubrania. W lustrze oglądałam każdy odkrywany skrawek ciała. Na moim ciele widniało kilka tatuaży, które dla mnie tak wiele znaczyły. Na prawym nadgarstku widniał napis ,, I kill you'' co oznaczało zemstę moja na harrym. Chcialabym żeby cierpiał, bardzo cierpiał. Będę wyniszczać go codziennie aż w końcu sam będzie prosil o śmierć. Spojrzałam na swoje ciało, które było już całkiem nagie. Spojrzałam na swój całkiem duży biust i uśmiechnelam się chytrze. Wiele facetów oddaloby by wiele by moc go zobaczyć choć chwilke. Moje ciało było idealne. Długie nogi, fajny tyłek i płaski brzuch. Nie tylko moje ciało było idealne, ale to ja byłam idealna. Może i myślicie sobie teraz o mnie, że jestem zaopatrzona w siebie, ale to nie prawda. Po prostu znałam swoje wartości co dodawało mi pewności siebie, której brakuje u wielu kobiet. Wiedziałam jak wykorzystac każdy swój atut, by doprowadzić faceta do szaleństwa. Kończąc swoje przemyślenia weszlam do wanny rozkoszując się ciepła wodą.

2 godziny później

Wpatrywałam się w lustro podziwiając efekty swojej pracy.

Uśmiechnęłam się do siebie mówiąc
- Czas sie zabawić 


No hej !!
Wiem, że zawiądłam wasze oczekiwania, ale ten rozdział ma być wstę. pem do całej akcji. No cóż rok szkolny się zaczął wiec będzie ciężko z dodawaniem rozdziałów. Rozdziały prawdopodobnie pojawiać się będą czwartki i w weeknd 
Jeżeli chcecie by rozdział pojawił się w ten czwartek ma być 4 kom inaczej nie dodam wcale. Może to i jest złe z mojej strony to chce was poinformować, że iż ponieważ chce troche motywacji, bo to w praktyce wygląda inaczej niż w wyobraźni osób, które nie pisały blogów. 
Dziękuje za uwage pozdro


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz