Gdy Annabell wyszła z mojego pokoju postanowiłam wziąć długą kąpiel. Nalałam wody do .wasdużej wanny po czym wzięłam fiolke z płynem do kąpiel. Mmmmm truskawkowy pomyślałam po czym zapragnęłam zasmakować truskawek oblanych białą czekoladą. To by ukoiło moje podniebienie. Nie myśląc już dłużej zaczęłam powoli zdejmować ubrania. W lustrze oglądałam każdy odkrywany skrawek ciała. Na moim ciele widniało kilka tatuaży, które dla mnie tak wiele znaczyły. Na prawym nadgarstku widniał napis ,, I kill you'' co oznaczało zemstę moja na harrym. Chcialabym żeby cierpiał, bardzo cierpiał. Będę wyniszczać go codziennie aż w końcu sam będzie prosil o śmierć. Spojrzałam na swoje ciało, które było już całkiem nagie. Spojrzałam na swój całkiem duży biust i uśmiechnelam się chytrze. Wiele facetów oddaloby by wiele by moc go zobaczyć choć chwilke. Moje ciało było idealne. Długie nogi, fajny tyłek i płaski brzuch. Nie tylko moje ciało było idealne, ale to ja byłam idealna. Może i myślicie sobie teraz o mnie, że jestem zaopatrzona w siebie, ale to nie prawda. Po prostu znałam swoje wartości co dodawało mi pewności siebie, której brakuje u wielu kobiet. Wiedziałam jak wykorzystac każdy swój atut, by doprowadzić faceta do szaleństwa. Kończąc swoje przemyślenia weszlam do wanny rozkoszując się ciepła wodą.
2 godziny później
Wpatrywałam się w lustro podziwiając efekty swojej pracy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz